Dieta South Beach (Plaż Południa) została wymyślona przez amerykańskiego kardiologa, dra Arthura Agatsona. Głównym założeniem South Beach nie jest ograniczenie spożywania posiłków, lecz wyelimiowanie z diety wysoko przetworzonych węglowodanów (np. białego pieczywa, makaronów) oraz tłuszczów nasyconych, na rzecz pokarmów zawierających białka, węglowodany złożone i tłuszcze nienasycone (oliwa z oliwek, olej rzepakowy). Jedną z głównych zalet tej diety jest bezpieczeństwo stosowania i jej korzystny wpływ na twoje zdrowie. Więcej informacji na temat tej diety możesz znaleźć na stronie South Beach.
I faza South Beach
Pierwsza faza trwa 2 tygodnie. Jest najtrudniejsza ale można przez ten czas schudnąć 5 - 6,5 kg (w zależności od wagi wyjściowej i naszej budowy)!
W jadłospisie powinno się znależć 6 posiłków. Powinny one zaspokajać głód, muszą więc być normalnej wielkości. Produktów nie ważymy, a także liczenie kalorii jest zbędne.
Produkty przyjazne diecie (zalecane):
- Wołowina: chude części, jak polędwica lub górna część udźca.
- Drób (bez skóry): mięso z piersi kurczaka lub indyka, szynka z indyka.
- Ryby i owoce morza: wszystkie gatunki ryb oraz skorupiaków.
- Wieprzowina: tylko chuda - gotowana szynka, polędwica.
- Cielęcina: zraz, kotlet cielęcy z kością (np. z combra), górna część udźca.
- Sery: (bez tłuszczu lub z obniżoną jego zawartością) cheddar, twaróg (1-2 procentowy albo odtłuszczony), feta, mozzarella, parmezan.
- Produkty mleczne: mleko (0 - 1%), chude mleko sojowe (do 4 gramów tłuszczu na porcję), maślankę (0 - 1%), jogurt naturalny ( 0 -1%) - należy ograniczyć do 2 porcji dziennie.
- Orzechy: orzeszki ziemne (20 szt.), pekanowe (15), pistacjowe (30), masło orzechowe (łyżeczka).
- Jaja: całe jaja bez ograniczeń (chyba, że są przeciwwskazania lekarskie).
- Tofu: miękkie, niskokaloryczne gatunki o obniżonej zawartości tłuszczu.
- Warzywa: karczochy, szparagi, brokuły, kapusta, kalafior, seler, jarmuż, ogórki, oberżyna, cukinia, sałata, grzyby (wszystkie gatunki), szpinak, kiełki lucerny, papryka, cebula, pomidory.
- Rośliny strączkowe: różne rodzaje fasoli (również szparagowa), groch, soczewica, soja.
- Tłuszcze: olej rzepakowy oraz oliwa z oliwek.
- Słodycze bez cukru: (do 75 kalorii dziennie!) sorbety, dropsy, kakao.
Produkty zakazane:
- Warzywa: buraki, marchew, kukurydza, ziemniaki.
- Owoce: wszelkie owoce i soki.
- Produkty bogate w skrobię: wszystkie gatunki pieczywa, maca, płatki wszelakiego rodzaju , owsianka, ryż, makarony, ciastka.
- Inne: wszelkie alkohole, w tym także piwo i wino, nawet w małych ilościach.
II faza South Beach
W tej fazie diety chudnie się nieco wolniej. Należy jednak stosować się do zaleceń. Jak długo? Aż do osiągnięcia pożądanej wagi. Zaczynając trzeci tydzień diety, można już pozwolić sobie na trochę niektórych węglowodanów: jakiś owoc, nieco płatków, kromkę chleba. Trzeba jednak zwracać baczną uwagę na to, jak wpływają one na organizm. Celem tego etapu jest stopniowy powrót do zwiększonego spożycia węglowodanów przy dalszej utracie wagi. Jeśli zatem uda ci się dorzucać to i owo do jadłospisu i wciąż chudnąć, cel zostanie osiągnięty. Ważne jest obserwowanie wagi przy dodawaniu nowych produktów.
Stopniowo do diety wprowadzamy:
- Owoce: jabłka, morele (suszone i świeże), borówki, melon (najlepiej kantalupa), wiśnie, grejpfruty, winogrona, kiwi, mango, pomarańcze,brzoskwinie, gruszki, śliwki, truskawki.
- Produkty mleczne: chude mleko sojowe, jogurt owocowy albo naturalny(odtłuszczony lub o obniżonej zawartości tłuszczu oczywiście bez cukru).
- Produkty zawierające skrobię: chleb (wieloziarnisty, z otrębami,owsiany, żytni, razowy), chleb pita z mąki razowej, babeczki z otrębami (bez cukru i rodzynek), płatki owsiane (ale niebłyskawiczne), dania z mąki razowej (np. makarony, pierogi), kukurydzę prażoną bez tłuszczu, ryż niełuskany i dziki, kaszę jęczmienną.
- Warzywa i rośliny strączkowe: takie same jak w pierwszym etapie diety.
- Inne: czekolada z małą ilością cukru (ale tylko od czasu do czasu),budyń bez tłuszczu, trochę czerwonego wina.
- Według najnowszych zmian marchew oraz banany są wskazane w tym etapie ale spożywamy je rzadko.
Czego unikamy lub jemy baaardzo rzadko:
- Produkty zawierające skrobię: chleb (pszenny, biały), bułki, wszelkie ciasta i ciastka, płatki kukurydziane, makarony, biały (łuskany) ryż.
- Warzywa: buraki, kukurydza w kolbach, ziemniaki (gotowane,smażone, błyskawiczne purée itp.).
- Owoce: banany, owoce z puszki, soki, ananasy, rodzynki, arbuzy, daktyle, figi.
- Inne: miód, lody, dżemy.
III faza South Beach
Jest to etap dopuszczający największą swobodę. Ile powinien trwać? Tak naprawdę, jeśli nie chcesz przytyć, a zależy ci na zdrowym odżywianiu, stosuj się do tych zaleceń już do końca życia! Spokojnie, to wcale nie jest takie trudne. Jak wynika z dotychczasowych doświadczeń, okazuje się, że już na początku trzeciej fazy diety większość osób wcale nie czuje głodu, niedosytu ani nieposkromionego apetytu na coś tłustego, słodkiego i bardzo niezdrowego. Doskonale obywa się także bez drugiego śniadania i podwieczorku. Oczywiście zdarza się, i to wcale nierzadko, że ktoś, nawet po wielu latach stosowania podobnej diety przez dłuższy czas, drastycznie narusza jej zalecenia i zaczyna tyć. Co wtedy robić? To proste. Wystarczy wrócić na tydzień, dwa do jadłospisu z etapu pierwszego, a po odzyskaniu dawnej wagi - znów łagodnie przejść do etapu trzeciego.
Staraj się możliwie precyzyjnie dopasować codzienny jadłospis do swoich indywidualnych potrzeb i upodobań, a także do reakcji organizmu. Każdy, kto ma problemy z sylwetką, musi sam ułożyć optymalne dla siebie menu! Dodawaj do jadłospisu różne produkty i uważnie obserwuj, które z nich zwiększają twój apetyt (i wagę!). Jeżeli zauważysz, że np. po ziemniakach lub makaronie masz ochotę na kolejną porcję i zaczynasz tyć, zrezygnuj z nich lub jedz tylko od święta. Na co dzień zastąp je innymi produktami węglowodanowymi.